Co zrobić, by nie wpaść w pułapkę “ambergoldziarza”?

Ostatnie miesiące mocno nadszarpnęły bankowy rynek, a jednocześnie, w czasach kryzysu lokaty bankowe wydają się być jedynym źródłem zabezpieczenia swoich oszczędności. Czasy chowania „zaskórniaków” do skarbonki dawno przeminęły. Banki zasypują ofertami swoich przyszłych odbiorców. Jednak co wybrać w gąszczu cyferkowych zachęt? Czy warto posłuchać znanego aktora, który namawia na otwarcie lokaty w jednym z banków, czy jednak o wiele przyjemniejsza jest wizja wciąż rosnącej świnki, która powiększa się, gdy klient płaci? Na co warto zwrócić uwagę podczas wybrania swojej własnej lokaty bankowej?

Na pewno na oprocentowanie. Dawne, kuszące liczby rzędu 8-9% wraz z kryzysem przeminęły. Teraz banki oferują oprocentowanie na poziomie 5-6%, co i tak jest sporo powyżej inflacji. Kolejny krok – wybór banku. Gama możliwości jest ogromna – od kont internetowych, przez lokaty bankowe zakładane jedynie w oddziałach banku, do lokat z „haczykiem”. Te ostatnie w zamian za wysokie oprocentowanie wymagają założenie nowego konta, bądź wpłacenia nowych oszczędności.

Czasem warto poszukać promocyjnych lokat bankowych. Najczęściej na takie można natrafić przy końcu roku. Banki pragną poprawić swój bilans oszczędnościowy, tym samym kusząc nowych klientów wysokim oprocentowaniem. Jednak i tu jest jedno „ale”. Koszty w postaci wyższych odsetek wypłacanych z takich kont, i tak będą niższe niż jakiekolwiek inne akcje marketingowe.

Kolejny dylemat – jak długą lokatę wybrać? I długoterminowa, jak i krótkoterminowa mają swoje wady i zalety. Ta pierwsza umożliwia większe zarobki, jednak klient przez dłuższy czas nie ma dostępu do swoich pieniędzy. Natomiast lokata krótkoterminowa, pomimo, że jest niżej oprocentowana nie wymaga zamrożenia pieniędzy na dłuższy okres. Jaki z tego wniosek? Jeżeli klient ma pewną i stabilną pracę oraz stały dochód, nic nie traci umieszczając oszczędności na lokacie długoterminowej. Natomiast osoby, które tak stabilnej sytuacji nie mają, nie powinny zawierać umów na długi okres. Warto pamiętać o tym, że zerwanie umowy długoterminowej wiąże się z poważnymi konsekwencjami, w tym nawet do utraty naliczonych odsetek.

Na jakie banki warto zwrócić uwagę? Najbardziej korzystna wydaje się być lokata „Na dobry początek” oferowana przez Idea Bank. Jest to oferta skierowana do nowych klientów, i dla nich bank proponuje oprocentowanie skali 7,5%. Bank ten umożliwia także zerwanie umowy z wypłatą wszystkich należnych odsetek, ale jedynie dla umów zawartych przez internet bądź telefon. Także ciekawa wydaje się być propozycja BGŻ Optima, który oferuje „lokatę bezkarną” z oprocentowaniem rzędu 6,20%. Zakładana jest ona na trzy miesiące i umożliwia zerwanie umowy w każdym momencie (dla nowych klientów). Warto też zapoznać się z ofertami Meritum Bank, Alior Bank czy Deutsche Bank.

Ale zanim to zrobicie, przemyślcie, czego oczekujecie od takiej lokaty. Poczytajcie o banku, który wybieracie. Nie dajcie się skusić instytucją mało znanym, oferującym szybki zysk.

Ranking lokat terminowych – najnowsze porównanie lokat

© 2012, abtarasew. wszelkie prawa zastrzeżone publikacja z www.koban.pl

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 6.0/10 (1 vote cast)
Co zrobić, by nie wpaść w pułapkę “ambergoldziarza”? , 6.0 out of 10 based on 1 rating